Blog o śmierci w popkulturze
Seriale

5 najfajnieszych serialowych psychopatów

5 najlepszych morderców w serialach

W każdym serialu, w którym trup ściele się gęsto musi być jakiś porządny psychopata, który stanie na wysokości powierzonego mu zadania. Popkultura ich kocha. Bez nich nie byłoby wspaniałych śledczych którym rujnują zdrowie i życie osobiste i zbrodni, które są jednocześnie straszne i spektakularne. Mam wrażenie, że to właśnie film i telewizja miały największe znaczenie w promowaniu psychopatów – w przeciwieństwie do literatury,  która wykreowała postaci wielu genialnych detektywów (oczywiście, są wyjątki). Może dlatego, że w filmie łatwo spektakularnie pokazać ich dzieła, a słowo pisane lepiej przekazuje tok myślenia tego, kto stara się ująć mordercę?

W pierwszej kolejności wybrałam tych serialowych – i to wcale nie z klasycznych seriali kryminalnych. To bardzo subiektywna lista i chociaż nie fascynują mnie jakoś specjalnie psychopaci per se, tych z niewiadomych mi powodów obdarzyłam dziwną sympatią.

 

5. Tate Langdon – American Horror Story

Tate Langdon American Horror Story

Tate to spełnienie nastoletnich marzeń o depresyjnym chłopaku który ma stylówę Kurta Cobaina. To wyprawa w czasie do wczesnego gimnazjum, zdartych glanów i plecaków – kostek z naszywkami. Tate jest śliczny, mroczny i z pewnością każda niestabilna emocjonalnie czternastka wybaczyłaby mu, że nienawidzi świata i powystrzelał swoich kolegów ze szkoły. No i jego niezaprzeczalną zaletą jest to, że Tate jest całkowicie, ale to całkowicie martwy i nie może wyjść z domu, co załatwia problem zazdrosnych koleżanek. Już nigdy nie będzie takiego sezonu AHS, w którym Evan Peters będzie taki śliczny…

 

4. Leland Palmer / Bob – Miasteczko Twin Peaks

Leland Palmer Miasteczko Twin Peaks

Kto się nie bał Boba w dzieciństwie i nie uważał, że muzyczka z czołówki Twin Peaks nie jest straszna, ten chyba nie miał dzieciństwa. Bob był brzydki i nieobliczalny a zamieniał się w niego Leland Palmer, którego demoniczny uśmiech i nagłe zmiany nastroju przerażały mnie chyba jeszcze bardziej niż sam Bob. W każdym razie, czy był Bobem, czy Lelandem gość był kompletnie szurnięty. W Twin Peaks nic nie jest takie, jakie się wydaje.

 

3. Hannibal Lecter / Hannibal

Hannibal Lecter Hannibal

Najjaśniejszą gwiazdą tego serialu jest właśnie ON. Mads Mikkelsen stworzył postać w której od samego początku coś nam nie pasuje. Przystojny, inteligentny, elegancki i trochę staroświecki – no facet marzenie. Ten przemiły doktor, a prywatnie wyśmienity kucharz i koneser mięsnych potraw, ma uśmiech na widok którego chce się uciekać szybko i daleko. Ja osobiście bardzo się go boję.

 

2. Dexter Morgan / Dexter

dexter morgan

Pierwszy seryjny morderca, któremu kibicowaliśmy, zamiast życzyć mu śmierci. Dexter za dnia pracował jako policyjny analityk (co pomagało mu manipulować dowodami), a nocami mordował “tych złych”, co miało być dowodem dla widzów, że nie jest aż taki zły. Miał rodzinę i przyjaciół i chociaż usilnie powtarzał że jest psychopatą bez serca, przez cały czas próbował chronić swoich najbliższych – głównie przed konsekwencjami swoich własnych poczynań. Z różnym skutkiem.
Wszyscy kochaliśmy tego pozornie gapowatego, ale jakże uroczego mordercę. Dextera zamordowali producenci i scenarzyści, którzy zabrnęli co najmniej o 3 sezony za daleko.

 

1. Lorne Malvo / Fargo

Lorne Malvo - Fargo

Mój absolutny numer jeden na liście. Malvo zmienia personalia jak rękawiczki, nie ma żadnych zasad, nie wie czym jest empatia i jest kompletnie pozbawiony ludzkich uczuć i jakichkolwiek wyrzutów sumienia. Manipuluje innymi i z demonicznym a jednocześnie niewinnym uśmieszkiem wypowiada zawoalowane groźby tak, że jesteś sztywny ze strachu. Ale nie to jest w nim najgorsze. Najgorsze jest to, że jest po prostu perfidnym typkiem zabijającym przypadkowych ludzi żeby popatrzeć na bajzel który z tego wynika i doskonale się przy tym bawi. Jeśli nie pozbawia innych życia sam, to podjudza innych do mordowania żon i braci, a do tego ma fatalną grzywkę.

 

Źródła zdjeć: 1/2/3/4/5

Article written by:

Amatorka kryminałów - tych na papierze i tych na ekranie. Niekoniecznie tych z hollywoodzkich ekranów i promocji w księgarniach. Lubię skandynawskie krajobrazy, rower i meksykańskie jedzenie.