Blog o śmierci w popkulturze
Wokół książek

Jo Nesbo – spotkanie z autorem

Spotkanie autorskie z Jo Nesbo

W ramach inauguracji Światowej Stolicy Książki UNESCO we wrocławskim Capitolu odbyło się spotkanie z Jo Nesbø – autorem cyklu książek o moim absolutnie ulubionym śledczym – Harrym Høle.

Musiałam być na tym spotkaniu, chociaż nie udało mi się zdobyć wejściówek. Poszłam więc do Capitolu, spytałam o możliwość wejścia i postanowiłam cierpliwie czekać. Jak wszyscy wiemy – cierpliwość popłaca – postałam, popytałam i udało mi się wejść na widownię.

Jo Nesbø ma w Polsce spore grono fanów – sześć lat temu odebrał Nagrodę Wielkiego Kalibru na festiwalu kryminalnym i od tego czasu jego popularność nie maleje.

W Capitolu widownia była niemalże pełna, wejściówki dostępne przez internet rozeszły się w 15 minut, a kolejka przy podpisywaniu książek kończyła się na przystanku tramwajowym 100 metrów od Capitolu.

Nie będę streszczać całego spotkania autorskiego, chciałabym jednak wypunktować kilka ciekawostek, które mogą zainteresować fanów Jo Nesbø:

  • Nowa książka o Harrym Høle ma pojawić się wiosną 2017 roku (yeah!).
  • Nadchodzi ekranizacja cyklu! Film “Snowman” (na podstawie powieści “Krew na śniegu”) będzie reżyserował Tomas Alfredson (znany szerzej z filmów “Szpieg” i “Pozwól mi wejść”) a główną rolę zagra Michael Fassbender. Cieszę się w głębi serca, że to Szwed będzie reżyserował film – wydaje mi się, że MUSI to być ktoś ze Skandynawii żeby oddać ducha książek Nesbø
  • Jo Nesbø po Oslo jeździ na rowerze. Też bym chciała pojeździć po Oslo na rowerze.
  • Sześć lat temu we Wrocławiu na spotkanie z Jo Nesbø przyszły dwie dziewczyny, które uciekły z domu i przyjechały z Warszawy. Do domu odwiozła je z powrotem policja.
  • Pomimo tego, że ma świetny apartament i wspaniale urządzone miejsce do pracy, najbardziej lubi pisać w swojej ulubionej kawiarni lub na lotniskach – koniecznie przy kwadratowym stoliku!
  • W swoich filmowych inspiracjach wspomniał Kanadyjczyka Denisa Villeneuve’a, którego filmy ostatnio namiętnie oglądam (i bardzo polecam).
  • Pisząc książkę “Syn”, aby dobrze oddać realia, przez kilka dni przebywał w schronisku dla osób uzależnionych od  narkotyków.
  • Chociaż autor planuje swoje książki dość drobiazgowo (najpierw szkielet historii, a potem praca od ogółu do szczegółu) i nie nawiązuje bezpośrednio do swoich doświadczeń, przyznał, że czytając je po dłuższym czasie odnajduje, że podświadomie pisał o nurtujących go sprawach.

Podsumowując – nie było to spotkanie promocyjne dotyczące konkretnej książki (chociaż ta dość niedawno pojawiła się w księgarniach). Irek Grin i Mariusz Bonaszewski zadawali pytania tak, że było i ciekawie i zabawnie. Nie obyło się oczywiście bez serii pytań od czytelników.

Spotkanie z Jo Nesbø to dobry wybór na pierwsze spotkanie autorskie w ramach Światowej Stolicy Książki – na spotkanie przyszły nastolatki i starsze pary, studenci w kraciastych koszulach i intelektualiści w modnych okularach. Zważywszy na to, że Wrocław swój program Europejskiej Stolicy Kultury oparł tym, żeby zachęcić zwykłych zjadaczy chleba do uczestnictwa w kulturze, był to strzał w dziesiątkę.

…………………………………………………………………………….

Tutaj przeczytacie recenzję książki Jo Nesbø “Krew na śniegu”.

Jeśli spodobał ci się mój blog, zapraszam do polubienia go na facebooku i śledzenia mojego konta na instagramie.

Article written by:

Amatorka kryminałów - tych na papierze i tych na ekranie. Niekoniecznie tych z hollywoodzkich ekranów i promocji w księgarniach. Lubię skandynawskie krajobrazy, rower i meksykańskie jedzenie.