Blog o śmierci w popkulturze
Podróże

Łódź – krótki weekendowy wypad

Łódź nigdy nie była na liście miast które jakoś szczególnie chciałam odwiedzić. Wybrałam się tam na weekend żeby zobaczyć  koncert Macklemore and Ryan Lewis. I chociaż nie miałam zbyt dużo czas na zwiedzanie, to wystarczyło, żeby narobić sobie apetytu na więcej i zechcieć wrócić do tego na pierwszy rzut oka zaniedbanego nieco miasta. Co widziałam i co mi się spodobało? Krótka relacja z weekendu w Łodzi.

  1. Ulica Piotrkowska

    Najdłuższa ulica handlowa w Europie. 4,5 kilometra kafejek, restauracji, małych autorskich sklepików i wielkich sieciówek. Przeszliśmy deptak kilkukrotnie z jednego końca na drugi i chętnie jeszcze bym trochę po nim powędrowała. Smutne, że obok naprawdę pięknie wyremontowanych kamienic straszą opuszczone domy które wprost błagają o remont.

    kryminalnyblues_piotrkowska_lodz_01 kryminalnyblues_piotrkowska_lodz_02
    Na Piotrkowskiej warto wsadzić głowę w mijane bramy i zaglądać na podwórka, które kryją w sobie miłe niespodzianki. Na przykład w postaci przytulnych herbaciarni, nietypowych showroomów czy niesamowitych podwórek.

    kryminalnyblues_piotrkowska_lodz_03
    Sławni łodzianie mają swoje pomniki wzdłuż Piotrkowskiej. Tutaj Piotrowska na Piotrkowskiej z Rubensteinem.

    kryminalnyblues_piotrkowska_lodz_04Secesja, secesja, secesja – mój absolutnie ukochany styl, którego ze świecą we Wrocławiu szukać. Takich perełek architektonicznych można znaleźć w Łodzi naprawdę sporo.

  2. Pasaż Róży

    Jedno z podwórek na początku ulicy Piotrkowskiej – ściany budynków w Pasażu Róży wyłożone są lustrzaną mozaiką tworzącą kształty tych kwiatów. Szkoda tylko, że w samym pasażu zabrakło informacji o tym, co zainspirowało autorkę do stworzenia tej instalacji, a jest to wzruszająca historia jej córeczki Róży, która odzyskała wzrok.

    kryminalnyblues_piotrkowska_lodz_05

    Mirrors mirrors mirrors #lodz #Poland #piotrkowska #pasazrozy #holidaysinpoland #polisharchitecture

    Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Martyna Piotrowska de Valdez (@martyna.piotro
    wska.valdez)

  3. Manufaktura

    Fantastycznie odrestaurowana pofabryczna przestrzeń – każdy o niej słyszał. Z tego miejsca poza wspaniałą architekturą i pysznym jedzeniem w Tawerna Pepe Verde zapamiętam ekstremalnie niemiłą panią w Auchan, która odmówiła mi sprzedania imbiru :)

    kryminalnyblues_manufaktura_lodz_05

  4. Palmiarnia

    Co robić, gdy na dworze zimno? Najlepiej znaleźć jakąś palmiarnię!
    Ta łódzka znajduje się w parku Źródliska – na dworze +2 stopnie a w środku kwitną tropikalne kwiaty, żółwie wygrzewają się w świetle żarówek a dzieciaki karmią kolorowe karpie.

    kryminalnyblues_palmiarnia_lodz_06 kryminalnyblues_palmiarnia_lodz_07

  5. Off Piotrkowska

    Świetna przestrzeń. Miejsce dla sklepików, showroomow  i kawiarni które mają w ofercie autorskie projekty. W kultowym już “Pan tu nie stał” zakupiliśmy sobie takie oto czapki:

    kryminalnyblues_lodz_08

Ściany “Before I die” pojawiają się w wielu miejscach na świecie. Łódź też ma swoją – miejscami zabawną a miejscami wzruszającą

kryminalnyblues_lodz_09

A koncert Macklemore wyglądał tak:

Łódź, z pozoru zaniedbana ma swoje tajemnice i urocze miejsca. Warto przejść się, zajrzeć tu  i tam i odnaleźć inspirujące detale, które spowodują że w Waszej głowie powstanie wspomnienie o miejscu, do którego będziecie chcieli z przyjemnością wrócić.

Article written by:

Amatorka kryminałów - tych na papierze i tych na ekranie. Niekoniecznie tych z hollywoodzkich ekranów i promocji w księgarniach. Lubię skandynawskie krajobrazy, rower i meksykańskie jedzenie.