Są takie seriale o których nikt nie słyszał. Seriale, które z jakiegoś powodu nigdy nie przebiły się do mainstreamu, ale są zdecydowanie godne uwagi. I taki jest właśnie Manhunt: Unabomber

Wszyscy, którzy interesują się kryminalistyką i zagadnieniami profilowania na pewno kiedyś otarli się o temat Unabombera. Ted Kaczynski przez 17 lat wysyłał paczki-bomby pozostając przy tym nieuchwytnym, raniąc kilkanaście i zabijając trzy osoby. Śledztwo, które doprowadziło do jego złapania było najdroższym i angażującym najwięcej osób w historii FBI.

Ale nie tylko dlatego ta sprawa była tak interesująca – to właśnie dzięki profilerowi udało się namierzyć i złapać Unabombera. Do momentu schwytania Kaczynskiego profilowanie kryminalistyczne traktowano jak ciekawostkę i zabawny dodatek do śledztwa, a nie jako główne narzędzie. Ted Kaczyński został złapany dzięki analizie językowej swojego manifestu i listów, które pisał do policji i mediów. Autorem tejże analizy był Jim “Fitz” Fitzgerald. Ponieważ Kaczynski był ponadprzeciętnie inteligentny i nie zostawiał żadnych śladów wiedział, że jeśli sam się nie przyzna, analiza lingwistyczna będzie nie do obronienia przed sądem jako twardy dowód w jego sprawie.

Najważniejszym zadaniem “Fitza” okazuje się być nie schwytanie nieuchwytnego terrorysty, ale namówienie go do tego, żeby przyznał się do winy.

sam worthington

Właśnie na relacji profilera – Jima Fitzgeralda i Teda Kaczynskiego oparty jest serial. Mamy tutaj dwie płaszczyzny czasowe – retrospekcje z polowania na bombera i czas, w którym jest on w areszcie, ale FBI nie może powiązać jego samego z zamachami.

Między  Samem Worthingtonem (Fitzgerald) i  Paulem Bettany (Kaczynski) na ekranie aż iskrzy

Manhunt: Unabomber

Worthington wreszcie wyszedł poza granie twardziela w przeładowanych efektami specjalnymi produkcjach i świetnie odegrał postać neurotycznego Jima, którego obsesja na punkcie złapania Unabombera zniszczyła życie. W “Manhunt: Unabomber” Fitzgerald jest jedyną osobą, którą Ted Kaczyński traktuje jako równą sobie i z którą chce rozmawiać. Oboje niezrozumiani w swoim otoczeniu, oboje niezwykle inteligentni. Finalne starcie jest starciem dwóch potężnych intelektów. Serial pokazuje nie tylko mozolne i drobiazgowe śledztwo, ale też, jak to się stało, że człowiek o ilorazie inteligencji 170 i możliwości zrobienia naukowej kariery został w swoim czasie symbolem terroryzmu w Stanach Zjednoczonych.

Nie chcę opisywać dokładnie, jak to się stało, ani jak na podstawie niemalże nieuchwytnych detali udało się go odnaleźć, żeby nie zepsuć zabawy podczas oglądania tej produkcji. Naprawdę warto zobaczyć ten serial – ja sama dowiedziałam się o nim z kanału jakbyniepaczec, który również polecam jako kopalnię serialowych inspiracji i ciekawostek.

Manhunt "Unabomber"`

“Manhunt: Unabomber” to pierwszy serial fabularny wyprodukowany przez Discovery Channel

Jego mroczny klimat i dbałość o szczegóły powodują, że ogląda się go naprawdę dobrze. Jest wciągający i dobrze zagrany a do tego pokazuje naprawdę przełomowy moment w amerykańskiej kryminalistyce. Życzyłabym sobie, żeby “Manhunt” nie skończył się na Unabomberze, ale był początkiem dłuższej serii.


Jeśli interesują Was seriale oparte na prawdziwych historiach, poczytajcie jeszcze o “Narcos”.

Zapraszam też do polubienia mojej strony na facebooku.